Wczoraj, 09:13 PM
Z tego, co opisano, zmiana jest jak najbardziej realna i wynika z fizjologii. Na większej wysokości jest mniej tlenu, więc organizm musi się dostosować, oddychając głębiej i efektywniej. Dodatkowo powietrze w górach jest czystsze, co dobrze wpływa na drogi oddechowe. Nawet pobyt na wysokości około 1000 m n.p.m. może działać regenerująco. To dlatego sportowcy często trenują w takich warunkach. Nawet dla zwykłej osoby taki wyjazd może być formą naturalnego wsparcia dla organizmu.
"Nazwanie oszusta po imieniu to u nas niemalże zamach na państwo"

